wtorek, 27 grudnia 2011

I po świętach...

Co prawda już po Świętach, a ja jeszcze chcę pokazać chatkę z piernika.Zrobiłam ją pod czujnym okiem koleżanki. Troszkę nam to zajęło, ale co tam,było fajnie przy herbatce i ploteczkach....
chatka z piernika i "chatka" zimowa

No i chyba ostatni już w tym roku akcent świąteczny...

środa, 14 grudnia 2011

Święta ciąg dalszy...

Chwalę się dzisiaj lampionem jaki zrobiłam na warsztatach( u Ewci ) wspólnie z innymi przesympatycznymi kursantkami,które przy okazji serdecznie pozdrawiam.Lampion nie był łatwy w wykonaniu, wymagał sporo precyzji i dokładności.Ja jestem bardzo zadowolona z efektów moich warsztatowych zmagań.. zdobi on  teraz moją kuchnię...
bombka z pleksi oklejona papierem klasycznym, jeszcze całkiem nie gotowa, wymagająca wielu warstw lakieru i szlifowania- ale niech tam pokazuję ją teraz bo za chwilę dopadną mnie porządki świąteczne i nie będę miała czasu na wpisy...

niedziela, 4 grudnia 2011

Bombki...

Dzisiaj kilka bombek styropianowych rozmiar 12.
a także zima zamknięta w bombce- nie mogłam się oprzeć żeby to zrobić
zimy za oknem jeszcze nie ma więc ośmielę się pokazać Wam konewkę w klimatach afrykańskich.Właścicielką konewki jest Monika,którą serdecznie pozdrawiam.
jeszcze jedna mała rzecz jaką ostatnio zrobiłam...

poniedziałek, 21 listopada 2011

Oglądałam ostatnio kilka blogów i stwierdzam, że Święta wkradają się do naszych głów wielkimi krokami.Tutaj jakaś bombka , tam konewka świąteczna.Świąteczne widoczki na całego, i tak trzymać dziewczyny...
Ja nie będę gorsza i pokażę Wam dzisiaj tegolę świąteczną, która zastała wyczarowana na warsztatach u Ewy.Troszkę ją rozbudowałam ,dodając do domku zimowe podwórko z różnymi miniaturkami ,oczywiście wszystkie zrobione przeze mnie własnoręcznie ( nie chwaląc się).

A teraz już mniej świątecznie, zaległości których nie miałam wcześniej czasu żeby pokazać....
Pamiętam że pierwszym motywem jaki zrobiłam była lawenda.Ostatnio znowu do niej wróciłam dodając trochę shabby i strencilu-wyszło całkiem nieźle....chyba...

środa, 2 listopada 2011

Na biżuterię...

Witam serdecznie wszystkich zaglądających. Dzisiaj komódki na biżuterię plus kilka przydasiów do kompletu.
I jeszcze raz siostry bliżniaczki...
Niebawem kilka rzeczy które przygotowałam z myślą o Świętach Bożego Narodzenia.Podkładki , świeczniki itp.

piątek, 14 października 2011

troszkę nowości...

Dzisiaj troszkę nowych rzeczy ,które udało mi się zrobić wieczorami.Wybaczcie jakość zdjęć- niestety to nie jest moja najmocniejsza strona. Na początek szafka na klucze, która już powędrowała do właściciela.
Komplecik słoneczników....dwa pojemniki na przyprawy, herbatka, chustecznik i zegar
no i jeszcze do kompletu taca i większa herbatka
Ponieważ zostało mi kilka pojemników na przyprawy powstał jeszcze jeden komplet,tym razem z motywem filiżanek.....
no i już ostatni z jabłuszkami....

poniedziałek, 26 września 2011

Nowości...

Bardzo dawno mnie tu nie było. Ale nie leniuchowałam, coś tam skończyłam, coś jest w fazie końcowej,coś tam dopiero zaczęłam tworzyć itd., itd....Na początek pudełeczko w prezencie dla znajomych,którzy wyszukali dla mnie piękne serwetki -wspomnienie lata.Serwetka przyjechała  z  Majorki , i oto co z niej powstało...







Piękny widok,szkoda że mnie tam nie było....


Pozostało mi kilka jeżynek więc postanowiłam je że tak powiem wykończyć.
A teraz moje ulubione czerwone róże....
chyba dorobię do nich zegar i będzie mały komplecik.
Dzisiaj hurtowo jeszcze jeden komplet świeczników tym razem dodatkowo z chustecznikiem...






wtorek, 6 września 2011

Winko i nici...

Dzisiaj prezentuję opakowania na wino,które długo czekały na swoją premierę.Tak więc w roli głównej dwie śliwki i czereśnia...







A teraz jeszcze jeden drobiazg-szafeczka , która ma posłużyć na przechowywanie przyborów do szycia .Trochę się przeraziłam jak ją zobaczyłam, myślałam że będzie mniejsza (przynajmniej na taką wyglądała), kiedy ją zamawiałam.Okazało się że jest "dość" duża i ciężkawa.Stała sobie grzecznie w poczekalni i czekała na oprawę, a oto wynik moich zmagań z można by rzec z małym mebelkiem.....