wtorek, 27 grudnia 2011

I po świętach...

Co prawda już po Świętach, a ja jeszcze chcę pokazać chatkę z piernika.Zrobiłam ją pod czujnym okiem koleżanki. Troszkę nam to zajęło, ale co tam,było fajnie przy herbatce i ploteczkach....
chatka z piernika i "chatka" zimowa

No i chyba ostatni już w tym roku akcent świąteczny...

6 komentarzy:

  1. Śliczny ten zimowy akcent, a dla chatki - pełne uznanie, świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Obydwie chatki przepiękne. Tę tegolową już miałam okazję podziwiać na warsztatach u Ewusi :-). Pozdrawiam serdecznie. Jola

    OdpowiedzUsuń
  3. Co tam decoupage! Piernikowa chatka jest świeeeetna:)Prezentuje się pięknie, szkoda że na żywo nigdy czegoś takiego nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
  4. o i widze, że jakoś stronka się zmieniła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z nadchodzącym Nowym Rokiem nadeszła mi ochota na nową stronę- ale bez obaw właścicielka ta sama:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za miły komentarz, Aniu. Ja często do Ciebie zaglądam i podziwiam te piękne pudełeczka, świeczniki, komódki - istne cudeńka. Pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń