środa, 20 czerwca 2012

Troszkę zaległości...

Witam serdecznie  wszystkich odwiedzających! Dzisiaj kilka zaległych prac które zostały uchwycone w aparacie jakiś czas temu i w końcu doczekały się swojej "premiery"... Na początek konewka w żabki , która długo czekała na swoją oprawę,ale jakoś wspólnymi siłami się udało-będzie zdobić parapet u Moniczki....


To była duże konewka , a teraz malutkie.....









       Zegar wykonany na warsztatach u Ewci także doczekał się końcowej warstwy lakieru i cyferek, ale nie zawisnął jeszcze na ścianie niestety....



     Bluzeczka  z kwiatków - moje pierwsze poważne rękodzieło szydełkowe....








Dziś to już wszystko,pozdrawiam wszystkich odwiedzających!

10 komentarzy:

  1. Ależ śliczne te koneweczki i wiadereczka - małe cudeńka. A zegar miałam okazję już podziwiać. Jestem niezmiennie pod wrażeniem Twoich szydełkowych dokonań, Aniu - bluzeczka piękna. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też podziwiam za to szydełkowanie!
    Fajne kolorki wybrałąś. Bardzo mi się podoba!
    A konewka w żabki - rozbrajająca :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wrazeniem...same slicznosci...

    OdpowiedzUsuń
  4. Konewka i wiaderka robią wrażenie.
    Bluzeczka bardzo ładna - mocno letnia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam to co robisz.Konewki sa rewelacyjne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki dziewczyny za miłe komentarze - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne te Twoje zaległości od konewek po bluzeczkę! Pozdrawiam i miłych nadchodzących dni życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne to wszytko ale te konewki to mnie urzekły maksymalnie:)

    OdpowiedzUsuń