poniedziałek, 2 grudnia 2013

Do kompletu...

Pewnie nie pokazywałabym już tej zwykłej czapki ale na wyraźne życzenie Iwonki komplecik zimowy w całej okazałości.





Nie zgadniecie co jest wypełnieniem czapki.... przydała by się jakaś "głowa" do zdjęć,
dziękuję serdecznie za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem, pozdrawiam !!!

piątek, 22 listopada 2013

Białasek...

Jak ten czas leci...dawno nic nie pokazywałam a przecież coś tam udziergałam:) Nie mam kiedy wstawić zdjęć  bo wolny czas w necie spędzam na oglądaniu waszych poczynań , no i oczywiście ciągle oglądam włóczki, chciałoby się je pomacać na żywo....szkoda że w moim pobliżu nie ma takiej możliwości jaką mają chociażby mieszkanki Wrocławia ...ach...
Dosyć biadolenia czas na pokazanie białego, ciepłego sweterka.










Wzór pochodzi z Sandry październik 2013 ,troszkę zmienione rękawy
Włóczka= Alize Lanagold,
Zużycie-5 motków

W trakcie robienia "białaska" na etapie rękawów zrobiłam sobie przerywnik. Nie wiem jak jest u Was , ale ja bardzo nie lubię robić rękawów( mam" cholernie" długie ręce), robię i robię bez końca. Mniej więcej w połowie mam już dosyć i muszę wtedy zrobić sobie przerwę . Powstał więc komin i rękawiczki, a na drutach dzieję się jeszcze czapka do kompletu...







Rękawiczki oczywiście są już dwie, na dowód zdjęcie z zaczętą drugą 'Ręką"- tylko nie zdążyłam po zakończeniu obfocić:) .
Bardzo dziękuję WAm za przemiłe komentarze i cieplutko pozdrawiam:)



piątek, 25 października 2013

Skarpety

Skarpety zrobiłam jakiś czas temu ale jakoś nie miałam czasu na zrobienie zdjęć. Jeszcze nie noszone, muszę się pierw na nie napatrzeć.To pierwsze skarpety z ażurowym wzorkiem i jestem z nich bardzo zadowolona:)







A ta czarna plama w tle to moja suczka , za nic w świecie nie chciała się przesunąć....:)
Wzorek z najnowszego wydania Diana Robótki Extra- fajne wydanie jeszcze z niego skorzystam.
A następnym razem biały sweterek...

piątek, 4 października 2013

Szal...i inne

Oj dzieje się u Was dzieje...czapki, szaliki i ciepłe sweterki . Wszyscy myślą już o chłodnych porankach...brrr...Nie lubię zimna ..


Ja też już działam z nastawieniem zimowym,przeglądam wzorki z ciepłymi sweterkami, oglądam ciepłe czapki i nawet zaczęłam dziergać skarpetki.Dzisiaj pokażę troszkę zaległości. Na pierwszy rzut idzie pokazywany w poprzednim poście sweterek Zigzag Cardigan  już całkowicie ukończony czyli zaopatrzony w guziczki.Nosi się bardzo wygodnie:)






Ostatnio zostałam obdarowana przez znajomą włóczkami z tzw. odzysku.Włóczki różne przeleżały sobie w szafie wiele lat- sądząc po metkach- wyprodukowane przez zakłady łódzkie które dawno już przestały istnieć. Moniczka moja kochana będąc z wizytą u swojej mamy wygrzebała w czeluściach rzeczy zapomnianych całą torbę rozmaitości i od razu pomyślała o mnie ... i bardzo słusznie wszystko się przyda...  a ja korzystając z nowej dostawy nitek do zaplątania zrobiłam  taki oto kocyk dla najładniejszej dziewczyny na osiedlu, która lada chwila skończy roczek:)



 Na konie coś dla mnie- szaliczek leciutki jak piórko, w kolorach całkiem do mnie nie podobnych ale bardzo mi się s podobała  taka kolorystyka można rzec typowo jesienna .



Włóczka-ręcznie farbowana z zagrodyZużycie- 1 motek
Wzór- dzięki uprzejmości dagi


poniedziałek, 9 września 2013

Wrzosowy sweterek...

Serdecznie wszystkich witam i dziękuję za przemiłe komentarze. Dzisiaj chciałabym pochwalić się sweterkiem, który właśnie spadł z drutów .Jeszcze jest gorący , nie blokowany i nie ma  guziczków, które nadałyby mu efekt końcowy  ale nie mogłam się powstrzymać i pokazuję już dziś. Jestem z niego bardzo zadowolona , bo po pierwsze jest sexy tzn.dopasowany i nieskromnie mówiąc pięknie podkreśla figurkę - wiecie taki na wyjście i na co dzień zarazem.
 Projekt zakupiony od mojej idolki w robieniu sweterków Hanny , szczerze polecam jej wzory są bardzo przystępnie rozpisane i niebanalne. Nabyłam kilka wzorków i to jest pierwszy z nich jaki zrobiłam . Przyznam  że na początku  nie mogłam rozgryźć o co chodzi w opisie , już miałam pisać do Hani i prosić o pomoc ale jak to mówią,  jak nie rozumiesz co czytasz to czytaj do skutku , no i  za którymś razem mnie olśniło. A potem poszło jakoś samo....
Na razie z powodów zdrowotnych nie wychodzę z domu ale jak tylko dokupię guziczki będę chwalić się jeszcze raz:) Całość wykonana bezszwowo oczywiście.

Włóczka - baby alpaca drops, kolor ciemno różowy
Zużycie - około 7 motków








wtorek, 13 sierpnia 2013

Szal

Bardzo długo mi się robiło ten szal, może dlatego że wzór dość pracochłonny, a właściwie dwustronny , bo tworzony także po lewej stronie.Wyszedł ogromny prawie jak sukienka ale efekt bardzo mi się podoba a co najważniejsze "dziecko" też zadowolone.
Ciężko było mi uchwycić kolorek ,najbardziej zbliżony to ten na drugim zdjęciu:







Włóczka: Lace Scrumptious by Ysolda (-kolor starego złota) Zakupiony w Zagrodzie
Zużycie:jeden motek ( 1000 m)
Wzór: TU  udostępniony przez dagny z blogu Włóczkomania

Pozdrawiam wszystkich zaglądających i nowych obserwatorów:)

piątek, 26 lipca 2013

Całkiem prosty....

Nareszcie skończyłam sweter ,który zaczęłam w kwietniu, aż wstyd się przyznać . W między czasie zrobiłam kilka innych rzeczy a sweterek leżał w kąciku i czekał.Tak naprawdę jest to mój pierwszy udzierg metodą na okrągło i raglanem(ale na pewno nie ostatni ,ciąg dalszy wkrótce) A wszystko to dzięki mojej największej IDOLCE dziergania a mianowicie Intensywnie Kreatywnej, której bardzo dziękuję za wspaniały i nieoceniony kurs , który otworzył mi oczy na różne możliwości i tajniki dziergania.
A przechodząc do szczegółów - sweterek jest bardzo prosty bez żadnych wzorków, tylko oczka prawe i ściągacz jako wykończenie.No i oczywiście robiony bezszwowo z raglanem.Zdjęcia robione na gorąco przed blokowaniem włóczki. Po zablokowaniu całość nieznacznie się wydłużyła jakieś 4 cm, specjalnie jakoś mi to nie przeszkadza ale chciałabym tego uniknąć przy następnym sweterku. Mam jeszcze włóczkę tego samego rodzaju do następnego projektu więc postanowiłam że najpierw namoczę włóczkę przed robieniem. Jestem ciekawa czy to coś pomoże.....
No a teraz mój zwyklaczek....










Dane techniczne:
Włóczka-DROPS baby alpaka silk(zakupiona- e.dziewiarce)
Zużycie-7 i troszkę motka
 Kolor- 6235


Pozdrawiam zaglądających i nowych obserwatorów:)

poniedziałek, 15 lipca 2013

Wróciłam...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, i dziękuję że do mnie zaglądacie pomimo że nie byłam ostatnio zbyt aktywna. Od ostatniego wpisu był po drodze wyczekiwany od dawna urlop, potem kilka ciężkich dni żeby znowu wdrożyć się  w wir pracy , no i kilka wycieczek do Poznania w związku z problemami zdrowotnymi i zwykła codzienność w której dzień jest zdecydowanie za krótki.
Dosyć biadolenia, czas się pochwalić . Dzięki uprzejmości Małgosi wzięłam udział w testowaniu projektu Rubyminds, .Powstała więc sukienka nieco krótsza niż w oryginale, ale tylko dlatego że nie chodziłabym w dłuższej wersji. Mini sukienka bardzo mi się podoba jest  przewiewna i leciutka jak mgiełka.Ponieważ włoczka to  moher i akryl , celowo zrobiłam ją na grubszych drutach żeby nie była "ciężka" . A wyszło to tak, oceńcie sami....















Dane techniczne:
włóczka-Yarn Art,70% mohair, 30% akryl(100g-520m)
kolor-  dzinsowy(3864)
zużycie- 1 motek i troszkę
druty- nr.5

poniedziałek, 6 maja 2013

Prezent odsiostry

Nareszcie i w moje strony zawitało słoneczko.Już zapomniałam jak fajnie jest siedzieć w ogródku i słuchać ptasiego ćwierkania.Korzystając z chwili wolnego czasu , pomiędzy wygrzewaniem się na słońcu a koszeniem trawnika, chce Wam pokazać kolejna serwetkę jaką dostałam od siostry.




Jako bonusik do dwóch poprzednich serwetek jest jeszcze jedna z przeznaczeniem na mój szklany stolik...


Podczas majówki ja także nie próżnowałam i popełniłam kolejną chustę w kolorze ciemnego fioletu.Wzór ten sam co w  poprzedniej chuście, tylko troszkę mniejszy rozmiar.






Tradycyjni podaję trochę danych technicznych dla zainteresowanych.
Wzór:dew drops shawl
Włóczka:silky merino lace z Zagrody
Zużycie;około 600 m

A teraz biegnę na słoneczko,pozdrawiam wszystkich zaglądających:)

piątek, 19 kwietnia 2013

Dew drops shawl

Zanim pokażę chustę jaką ostatnio wydziergałam, muszę się pochwalić że dostałam dzisiaj  prezent od swojej siostry. Piękną i kolorową serwetę, która zdobi  stół w jadalni. Bardzo mi się podoba-siostra wielkie dzięki:)





A  teraz chusta której wykonanie zajęło mi sporo czasu, a wszystko dlatego że zachciało mi się wrabiania koralików, które na mój gust nie są tak bardzo widoczne jakbym sobie tego życzyła .
Kolorek bardzo wiosenny, chusta wyszła dość duża, można się nią śmiało otulić.
Wzór : Dew drops shawl
Włoczka: Debbie Bliss (Rialto Lace), zakupiona w edziewiarce
Zużycie:około 1,5 motka druty KP nr.4




















Chusta zakończona , i zabieram się teraz za " razem robienie" u Intensywnie Kreatywnej. Cieszę się na samą myśl że zrobię w końcu sweterek od góry do dołu bez zszywania.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich  zaglądających a szczególnie tych co zostawiają po sobie jakieś ślady:)