piątek, 8 lutego 2013

Szal i skarpety...





Najpierw zaczęłam robić szal,i prawie zbliżałam się do końca jak pojawiła się informacja że rusza blogowe razemskarpetkowanie u intensywnie kreatywnej. Nie mogłam się oprzeć szal rzuciłam w kąt i  ruszyłam do boju ze  skarpetkami. Troszkę się bałam że sobie nie poradzę ale mając za przewodnika takiego mistrza jak intensywnie kreatywna nie da się niczego popsuć. No i powstały moje pierwsze ukochane skarpety, jestem z nich bardzo dumna, choć nie obyło się bez błędów.Robiłam jednocześnie dwie skarpety , zaczęłam z dwóch kłębków naraz i po jakimś czasie zorientowałam się że ta piękna kolorowa włóczka układa się w powtarzające się paski kolorów ale niestety nie od początku kłębka.Wyszły więc paski które ułożyły się nierówno i śmiesznie to wygląda. No , cóż człowiek uczy się na własnych błędach.... ale i tak jestem z nich zadowolona. Na razie leżą na widocznym miejscu , bo jakoś szkoda mi ich używać:)








A tutaj widać dokładnie jakiego zrobiłam babola...


Włoczka pochodzi z e dziewiarki ,
jest to ALIZE Superwash
75% wełny i 25% poliamidu
50 g-210m, zużyłam dwa motki

A teraz ażurowy szal ,który musiał troszkę odczekać na swoją kolej.Najpierw zdjęcia z blokowania co nie było najłatwiejsze ze względu na jego rozmiary, dobrze że mam dość długi stół.
















 Szaliczek jest leciutki jak piórko i bardzo przyjemny w dotyku.
Wzór pochodzi z blogu http://nietylkoszalenstwo.blogspot.com/
Włóczka-Lace Merino Print( zakupiona w edziewiarce) ,kolor 104,50g-400m, ja zużyłam całe dwa motki

 Obecnie na drutach chusta.Pozdrawiam wszystkich zaglądających:)






12 komentarzy:

  1. Anuleczko śliczny ten szal ,a skarpety to dla Ciebie ,czy Piotrusia ? :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem wszystko dla mnie,w kolejce po skarpetki czeka Piotruś i Kinga... ale to jeszcze troszkę potrwa bo właśnie zaczęłam robić chustę dla mnie oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy ja też mogę zapisać się w kolejkę :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę w swoim kalendarzu czy jest jeszcze wolny termin:):)

      Usuń
  4. Obie prace wymagają dużych umiejętności dziewiarskich - gratuluję. Szal nie dość, że piękny, to jeszcze ogromny. Noś te skarpetki, przecież latem będą leżały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, skarpety będę oczywiście nosić, ale później najpierw muszę sobie na nie popatrzeć:)

      Usuń
  5. Cały czas cos robisz i w dodatku tak pieknie:) szal jest po prostu super a skarpety takie wesołe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie lubię oglądać

      Wszystkie te robótki wykonuję w ramach wolnej "chwili", troszkę zarywając nocki itp. ale lubię to robić.A co najgorsze jak coś zaczynam już myślę o następnym:)







      Usuń
  6. Aniu! Podziwiam!!! Szal jest po prostu piękny, a i skarpetki niczego sobie :-))). Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na mój blog po odbiór wyróżnienia (Koronki Iwonki)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szal jest rewelacyjny. Ile przy nim pracy. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,trochę to trwało ale dałam radę:)

      Usuń