piątek, 22 listopada 2013

Białasek...

Jak ten czas leci...dawno nic nie pokazywałam a przecież coś tam udziergałam:) Nie mam kiedy wstawić zdjęć  bo wolny czas w necie spędzam na oglądaniu waszych poczynań , no i oczywiście ciągle oglądam włóczki, chciałoby się je pomacać na żywo....szkoda że w moim pobliżu nie ma takiej możliwości jaką mają chociażby mieszkanki Wrocławia ...ach...
Dosyć biadolenia czas na pokazanie białego, ciepłego sweterka.










Wzór pochodzi z Sandry październik 2013 ,troszkę zmienione rękawy
Włóczka= Alize Lanagold,
Zużycie-5 motków

W trakcie robienia "białaska" na etapie rękawów zrobiłam sobie przerywnik. Nie wiem jak jest u Was , ale ja bardzo nie lubię robić rękawów( mam" cholernie" długie ręce), robię i robię bez końca. Mniej więcej w połowie mam już dosyć i muszę wtedy zrobić sobie przerwę . Powstał więc komin i rękawiczki, a na drutach dzieję się jeszcze czapka do kompletu...







Rękawiczki oczywiście są już dwie, na dowód zdjęcie z zaczętą drugą 'Ręką"- tylko nie zdążyłam po zakończeniu obfocić:) .
Bardzo dziękuję WAm za przemiłe komentarze i cieplutko pozdrawiam:)



12 komentarzy:

  1. Cudny ten białasek,ocieplacz super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ cudny ten białasek! Jednak ocieplacz także bardzo mi się podoba! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfekcyjnie dziergasz:) sliczny sweterek , piekny komin no a rękawiczki są niesamowite , zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny biały sweterek, bardzo mi się kojarzy ze śniegiem i świętami. Nic dziwnego Aniu, że Ci się rękawy troszkę dłużyły, tyle warkoczy na nich jest. Fioletowo-żółty komplecik też wygląda pięknie i musiałaś się przy nim nieźle napracować, czekam jeszcze na zdjęcie czapki. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Białasek jest śliczny. Nie noszę białych ubrań bo przy zwierzakach czarny i biały to kolory zakazane ale uwielbiam takie ciuchy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie dziergasz. Pooglądałam sobie trochę Twoich prac:śliczne chusty, zgrabne sweterki, itp. Jak widzę szydełko też nie jest Ci obce.
    Biały sweterek idealny, komplecik ma świetne kolorki
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny sweter!!! komin i rękawiczki świetne:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  8. Białasek jest śliczny:) Komin i rękawiczki super:) Ja też zazdroszczę Wrocławiankom, że mają takie fajne miejsce dla dziewiarek. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu -ale śliczności!! A ten sweterek jak pięknie modeluje figurę!! matko-zamarzyłam sobie taki :) uściski serdeczne-się moja kochana rozwijasz w tych włóczkach przepięknie! zazdraszczam!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten białasek, ja też zazdroszczę mieszkanką większych miast, które mogą pomacać , powąchat te wszystkie wspaniałe włóczki, ech! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow jaki piękny sweterek, jaki pracochłonny!!! Kto by pomyślał, że w łódzkiem kiepsko z pasmanteriami... Pewnie zależy, gdzie... Ja też lubię poczuć włóczkę i żałuję, że nie ma u nas sklepu z DROPSEM. A rękawiczki robisz od palców? Ciekawe... Nigdy nie robiłam pięciopalczatek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)że tak póżno się odzywam, byłam na urlopie a po powrocie jakoś ciężko mi się ogarnąć. Rękawiczki robię od góry czyli od ściągacza jak i w odwrotną stronę .Sposób robienia od palców jest opisany w Dianie Extra 5/2013,pozdrawiam cieplutko

      Usuń