sobota, 23 marca 2013

Kobieta na etacie...

Wreszcie zdecydowałam się na zakup manekina.Moja "kobietka" jest ze styropianu , na metalowej nodze, oryginalnie w czarnym ubranku -sierotka stała samotnie na półce i zerkała w moją stronę a ja nie mogłam się oprzeć .Wiem że były ładniejsze,ale  zadzierały nosa i strasznie się "ceniły" ,a ponieważ fundusze domowe ograniczone doszłyśmy do porozumienia i od wczoraj zapoznajemy się .Na przełamanie lodów zakupiłam  mojej kobietce" zmianę ubranka na kolor ecru, a niech tam, niech się cieszy:)

   Dzisiaj jej debiut, ma trochę tremy , więc proszę o wyrozumiałość:)
   Zielona chusta to udzierg powstały podczas urlopu,niezbyt duża wyszło około 300 m włoczki.Wełna bardzo milutka i przyjemna w dotyku i nie podgryza.
Z uwagi na miłą współpracę dziś dużo zdjęć.

Wzór-Holden Shawlette
Włóczka-Baby alpaka







Chusta w kolorach które do wszystkiego pasują, a więc szarość w różnych odcieniach  przeplatana czernią.
Zrobiona na prezent.









Wzór-danielle-shawl
Włóczka-Lace merino-Lana Grossa
Zużycie- około 550 m,
 Z tej samej włoczki zrobiłam sobie szal (-chyba jeden post wcześniej ) Polecam na tego typu wyroby, fajnie się blokuje i jest milutka.

Na dzisiaj to wszystko, "kobietka" jest już zmęczona taką sesją zdjęciową. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i z okazji zbliżających się Świąt  Wielkanocnych życzę Wam świętego spokoju i dużo wypoczynku,no i może słoneczka:)